czwartek, 31 grudnia 2015

PODSUMOWANIE ROKU 2015

Dziś ostatni dzień roku, a więc najwyższa pora na podsumowanie tego, co się wydarzyło w ciągu minionych miesięcy.

Po pierwsze - zrobiłam trochę przemeblowania na rabatach.
W czasie wizyt doświadczonych ogrodniczek w moim ogrodzie skrzętnie zapisywałam wszystkie sugestie i uwagi do przemyślenia, bo chętnie korzystam z porad. W efekcie kilkadziesiąt roślin zostało przesadzone w tym sezonie! Wiosną czeka to jeszcze krzew migdałka.

Wiele roślin oddałam w dobre ręce zaprzyjaźnionej ogrodniczki. Np. hortensję ogrodową Coco, która mimo opatulania zimowego ciągle kaprysiła oraz kilka jałowców, na fali tendencji do ograniczania ich ilości w ogrodzie. Już planuję kolejne przynajmniej przesadzić na dalszy plan. Wchodzę w fazę totalnego zachwytu nad bylinami...
Ciekawa jestem, czy każdy ogrodnik przechodzi przez takie etapy?

środa, 23 grudnia 2015

RADOSNYCH ŚWIĄT!




Wszystkim moim gościom życzę z całego serca, aby te wyjątkowe dni świąteczne upłynęły w pogodnej i ciepłej atmosferze, sprzyjającej refleksji i nadziei na lepsze jutro.

czwartek, 17 grudnia 2015

LOSELEY PARK

Kamienny, XVI-wieczny dwór w Loseley należy do najświetniejszych w Surrey. Otaczająca go wielka posiadłość od 500 lat jest własnością tej samej rodziny!

Sprzed rezydencji rozciągają się piękne widoki na okolicę i otaczający dom wielki park z wiekowymi drzewami.
Wnętrza renesansowego dworu (w których właśnie przyszło na świat „baby”...) także robią duże wrażenie.

Ale ja chcę pokazać wspaniały ogród za murami, po którym oprowadzał naszą grupę główny ogrodnik.

piątek, 11 grudnia 2015

KAREL CAPEK " ROK OGRODNIKA"

Jeżeli ktoś potrzebuje chwili wytchnienia w okresie przedświątecznym albo będzie chciał się odprężyć po trudach świętowania – ta książka zapewni to doskonale!

Nie jest to poradnik, jak można by sądzić po tytule. To ciepła i zabawna opowiastka, poświęcona tak zadziwiającemu zjawisku, jakim jest ogrodnik.
Mimo, że Capek napisał ją 45 lat temu, nie straciła na aktualności i nadal wywołuje uśmiech.

ksiażka dla ogrodnika
 

sobota, 5 grudnia 2015

KACIK POD LIPĄ

Odkąd w Anglii poznałam urok ogrodu podzielonego na wnętrza, staram się w tym kierunku rozwijać swój ogród, tworząc w nim wydzielone zakątki.

Mam absolutną słabość do wszystkiego, co stare, zawsze wydaje mi się, że sam wiek tworzy dodatkową wartość.
Kiedy patrzyłam na zniszczony, ceglany mur, obrośnięty bujnie pnączami, serce mi miękło. W ogrodach angielskich mury z cegły są często stosowanym elementem architektury ogrodowej.
I gdzieś w podświadomości zakiełkowała myśl, żeby mieć coś takiego u siebie.

kącik z posadzką z cegły
tak powstał Kącik pod Lipą

wtorek, 1 grudnia 2015

ROZWAŻANIA O OGRODZIE JAPOŃSKIM

Nie byłam w Japonii, a nawet w ogrodach  japońskich w Polsce, które są uznawane jako wzorcowe.
Ogrody te jedynie widziałam na fotografiach, filmach. Wydają się niezwykle piękne.

Niedawno pisałam o swoich wrażeniach z lektury "Sakuteiki" - japońskiego traktatu o sztuce zakładania ogrodów.
Dziś chcę pokazać kilka zdjęć z ogrodów inspirowanych japońskimi.

Pierwszy to Iford Manor – jeden z najpiękniejszych ogrodów Anglii. Stworzył go Harold Peto, architekt krajobrazu, w 1 połowie XX w.  Ogród japoński jest tylko niewielkim fragmentem tego założenia (resztę pokażę innym razem).