niedziela, 17 maja 2015

RABATA LEŚNA


kokoryczka wielkokwiatowa i azalie japońskie
od tych azalii wszystko się zaczęło

Ten zakątek ogrodowy został zagospodarowany stosunkowo niedawno (w 2011 r.).
Wiadomo, że korekty na rabatach robimy stale, ale tutaj dopiero w tym roku obsadzę po raz pierwszy ostatnią część tej rabaty (na razie leży tam tektura, żeby chwasty nie opanowały przygotowanej ziemi).

działka w lesie sosnowym
trzeba było coś z tym zrobić...

Takie były początki – chwastowisko pod sosnami, którego krótką i jedyną ozdobą był kolorowy jesienią winobluszcz.

winobluszcz pięciolistkowy
płonący winobluszcz - wspina się na sosny i płoży po ziemi

Po podjęciu decyzji o rozbudowie rabaty wokół „zesłanych” tam azalii, czekała mnie katorżnicza praca przy usuwaniu chwastów – razem z mamą wydzierałyśmy z ziemi ich korzenie i przerastające ziemię pędy winobluszczu. Do dziś z każdego pozostawionego kawałeczka odrastają nowe, to prawdziwa zmora. A tak początkowo się cieszyłam z jego rozrastania...
Uzbierało się tego dziadostwa kilka taczek.

porządki w ogrodzie, odchwaszczanie
coś zaczęłam sadzić, a porządki trwają

Jaka jest specyfika tego miejsca?

To wnętrze ogrodowe sąsiaduje z kącikiem gospodarczym, dalej jest nasz las.
Ponad tą rabatą górują sosny, ale także dąb i wielka brzoza, w związku z tym nie ma tu zbyt wiele słońca, panuje półcień i cień. No, i, oczywiście, jest sucho.
To warunkuje dobór roślinności i w sposób naturalny nasunęło mi koncepcję leśnej rabaty.

ogród leśny, epimedia, hosty, paprocie
jest zielono - kokoryczki, hosty, epimedia i paprocie

Kolorystyka „wyszła sama”.
Mianowicie chciałam się pozbyć dość dużych azalii w kolorze różu i lila, na które nie mogłam patrzeć. Znalazły się u mnie w czasach, kiedy ogród jeszcze niezbyt mnie interesował. Szkoda mi było wyrzucić zdrowe rośliny, więc postanowiłam przesadzić je gdzieś w kąt. I padło na ten właśnie.

Widać te azalie (3szt.) w lewym, dolnym narożniku zdjęcia poniżej. 

aż dziw, że chwasty ich nie zdusiły

Barwa ich kwiatów narzuciła kolorystykę rabaty, powstającej wokół nich.
Tak więc w tym zakątku rośliny kwitną na różowo i biało.

azalie japońskie
to właśnie te nie lubiane azalie

żurawki, orliki i kokoryczki
dosadziłam różowo kwitnące żurawki i orliki

Na czym polega rabata leśna w moim wykonaniu?

Przeważa tu zieleń, charakter całości nadają przede wszystkim liście.

ogród leśny - paprocie, hosty
paprocie i hosty rosną w dużych grupach

Starałam się podkreślić urodę zielonych roślin, łącząc te o dużych liściach z posiadającymi liście drobne czy ażurowe. Funkie sąsiadują więc z jednej strony z łanem kokoryczek, z drugiej z paprociami.

epimedium younga Niveum
ślicznie kwitnące epimedium younga Niveum na pierwszym planie

białe kwiaty funkii babkolistnej
uwielbiam te białe, pachnące kwiaty hosty

Na ostatnim zdjęciu kwiaty ukochanych host (Royal Standard? plantaginea?), kwitnących na biało.
Rosną tam też epimedia, ułudki i tiarelle.

Mam nadzieję, że udało mi się stworzyć klimat runa leśnego.

kwitnące kokoryczki i epimedium Niveum
kwitnie kokoryczka wielkokwiatowa i epimedium younga Niveum

kwiaty tiarelli
na biało kwitnie też tiarella

hortensja bukietowa Limelight, azalie, lilie i bergenie
najpierw kwitnie tu azalia, potem lilie, a na końcu hortensja Limelight

Z krzewów posadziłam różaneczniki, cisy, jałowce i hortensje bukietowe.
Wśród bylin umieściłam kilka bukszpanów, jako nawiązanie do reszty ogrodu.

epimedium, hosty, bukszpan kula, ułudka wiosenna
kule bukszpanowe tworzą ciekawe bryły wśród swobodnej roślinności

bukszpanowe kule i hosty jesienią
to samo miejsce jesienią - zielony jest tylko bukszpan i bluszcz

ogród leśny, azalie i różanecznik Calsap
a tu wczesne lato - kwitnie azalia japońska, różanecznik Calsap i tiarella, a zaraz rozkwitną lilie

Chyba trochę pomieszałam klimat lasu sosnowego i liściastego, ale mimo to jestem zadowolona.

Pnie drzew porastają pnącza, tworząc zielone kolumny – bluszcz, przywarka i dwa powojniki Hagley Hybrid, które nie ulękły się trudnych warunków.

powojnik Hagley Hybrid ma na pniu sosny plastikową siatkę dla ułatwienia

kamienna ozdoba w ogrodzie
krzewy i byliny się tu mieszają, jest gęsto

Są też kwiaty – wiosną niebieskie oczka ułudek i białe kwiateczki epimedium Niveum, potem rododendrony, dzwonki szerokolistne...

campanula latifolia alba
campanula latifolia Alba kwitnie bardzo ładnie, choć krótko

Latem ożywiają zakątek głównie jarzmianki, naparstnice i lilie (np. odmiany Spring Pink). 

lilia azjatycka Spring Pink

No, i powojniki oraz trochę wcześniej - orliki (Barlow White i Nora Barlow).

nieco koloru w cieniu dodają orliki White Barlow


aquilegia Nora Barlow
orlik Nora Barlow

A w końcu sezonu ozdobą są kwiaty hortensji i ukochane zawilce.

anemone Honorine Jobert
zawilce Honorine Jobert

anemone hupehensis
nie znam nazwy tej odmiany zawilca

anemone Pink Kiss
niski zawilec Pink Kiss

Od reszty ogrodu zasłaniają ten zakątek (czy raczej mają zasłaniać po rozrośnięciu się) cisy, suchodrzew Maacka i mała brzózka Youngi.

Planuję jeszcze przy Rabacie Leśnej postawić siedzisko (okrągłą ławkę wokół sosny), zobaczymy kiedy się uda.
Na tyłach rabaty jeszcze niedawno leżały tektury, ostatnio zastąpiło je poletko brunnery. Chcę dosadzić też naparstnice.

digitalis purpurea Foxy Hybrid
uwielbiam naparstnice - tu odmiana Foxy Hybrid

Chociaż moja Rabata Leśna jeszcze nie jest całkowicie skończona, lubię to miejsce w ogrodzie!

żurawki, orliki i suchodrzew Maacka na rabacie leśnej
zieleń i róż to kolory tej części ogrodu - orliki Nora Barlow i kwiaty żurawki na tle suchodrzewu Maacka

paprocie, żurawki i hosta
na rabacie leśnej kwiaty są tylko dodatkiem


8 komentarzy:

  1. Bardzo mi się podoba. Zwłaszcza piękna zieleń, kompozycja faktur i kształtów liści uzupełniająca kwiaty...
    pozdrawiam,
    m.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję, Magdo!
      Zieleń to mój ukochany kolor, lubię, kiedy zdecydowanie przeważa w ogrodzie. Ostatnio się martwię, że mam za dużo kolorowych krzewów.
      I bardzo lubię liściaste nasadzenia typowe dla cienistego ogrodu. Niestety, one zwykle wymagają wilgotniejszej gleby, niż jest u mnie.
      Liczę, że ciemnozielona brunnera ładnie się tam wpasuje.

      Usuń
  2. Rabata leśna wygląda bardzo atrakcyjnie :) Połączenie host i paproci to naprawdę świetny wybór, profesjonalny :)) Jako uzupełnienie wyższego piętra nasadzeń można pokusić się też o zastosowanie pluskwicy sercolistnej, ale już tylko w formie "smaczka" uzupełniającego całą aranżację, która jest urocza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za uznanie, Ines!
      Jestem zdziwiona, że hosty w moim suchym ogrodzie tak dobrze sobie radzą. A paproci chciałabym mieć więcej, zaczęłam dosadzać w lesie te najbardziej odporne na suszę. Mam nadzieję, że będą dobrze rosły.
      Muszę poczytać o tej pluskwicy sercolistnej, dzięki za radę! Miałam pluskwicę (a może świecznnicę, jest jakieś zamieszanie w nazewnictwie). Zaczynała kwitnąć we wrześniu i wystarczył przymrozek i było po kwiatach. Może ta polecana przez Ciebie kwitnie latem, wtedy na pewno znajdzie się w moim ogrodzie.

      Usuń
  3. Piękne miejsce, a jak wszystko idealnie rośnie, mimo tego, że w górze nad roślinami są niczego sobie drzewa. Musiałaś się bardzo napracować, aby to miejsce zamieniło się w taki piękny , leśny zakątek. Jestem pełna podziwu dla świetnie dobranych roślin.....Aż chce się tam przysiąść. Jesienne zawilce piękne. Czy u mnie kiedyś takie urosną....tracę wiarę?!
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za dobre słowo o mojej Leśnej Rabacie!
      Napracowałam się rzeczywiście, ale żeby wszystko idealnie rosło, to nie powiem. Np. niektóre różaneczniki mają brązowe brzegi liści, opryskam je na grzyby po kwitnieniu. Tylko Cunningham's White idealny, jak zwykle.
      Czy są ogrody, gdzie wszystko idealnie rośnie..?
      Drzewa wielkie, fakt. Zacieniają, ale i osuszają i tak już suchą glebę. Tam nie ma nawadniania. Starałam się dać dużo dobrej ziemi, dokładam obornik i kompost, ale wiem, że trzeba lat, żeby ta moja gleba była naprawdę dobra. A rośliny są przecież piękne i zdrowe, kiedy ziemia jest dobra. Ale nie będę marudzić.
      Cieszę się, że uznajesz dobór roślin za udany. Kiedy tyle pracy się wkłada w swój ukochany ogród, każda taka opinia jest wielką radością.
      A dlaczego masz wątpliwości, że zawilce u Ciebie nie będą ładne? One nie są takie wymagające. Będą piękne, zobaczysz!

      Usuń
  4. Kurcze ale masz piękne naparstnice ! Zazdroszczę ! Posadziłam w zeszłym roku,w części bardziej podmokłej i żyła tylko jeden sezon... wygląda na to, że znikła/ wygniła/ została pożarta? Twoja jest cudna :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To odmiana Foxy Hybrid. Wiesz, że kiedyś w ogóle nie zauważałam naparstnic? Teraz je uwielbiam. Zawsze z zazdrością patrzę na ogrody, gdzie jest ich dużo. Ciągle słyszałam, że się rozsiewają i nie ma z nimi żadnego problemu. Posadziłam kilka i wcale się nie rozsiewały, niektóre znikły tak, jak Twoja ( u mnie raczej z powodu suszy). To zeszłoroczne zdjęcie pokazuje pierwsze przyzwoite naparstnice, bo wreszcie się jednak zadomowiły. Bo, oczywiście, wytrwale je dosadzałam przez dwa sezony. I powiem Ci, że w ty roku wyglądają bardzo ładnie - te, które rok temu miały tylko liście, teraz lada chwila rozwiną kwiatostany (bo to rośliny dwuletnie). A skoro tak - będą nasionka i się rozsieją!
      Na tej rabacie w jednym miejscu 3 sztuki posadzone nie pojawiły się po zimie. Ale wsadzę tam nowe!
      Próbuj dalej, jeśli je lubisz, warto!

      Usuń