czwartek, 27 lipca 2017

LIPCOWY OGRÓD 2017

Lipiec, to miesiąc, kiedy w ogrodzie pracy jest mniej. Szczerze mówiąc, trochę się lenię. Atmosfera temu sprzyja.

lipcowy ogród
nic mi się nie chce, chodzę sobie po ogrodzie i cykam zdjęcia - to widok z Kącika pod Lipą



Tu pisałam, czym zwykle się zajmuję w tym miesiącu. Ostatnio np. (trochę z opóźnieniem) wystrzygłam wszystkie bukszpany w ogrodzie.

zielony ogród
bukszpanowe kule na Rabacie Leśnej



Jest za gorąco, żeby przesadzać, chociaż mam jeszcze sporo roślin, które powinny zmienić miejsce. Największe sadzenie nowych mam za sobą, mimo, że chciałabym jeszcze dokupić w tym sezonie trochę nowych roślin, np. jedną hortensję Limelight. Oddałam trochę nielubianych krzewów i są spore dziury na rabatach.
Hortensje w tym roku będą zdecydowanie lepsze niż w minionym sezonie, mają liczne kwiatostany. Ten sezon jest u mnie o wiele bardziej deszczowy i to dobrze robi mojemu suchemu ogrodowi.

hydrangea paniculata Limelight
hortensje Limelight na Długiej Rabacie


strumyk w ogrodzie, byliny nad strumieniem
dzięki większej ilości deszczu woda w strumyka sobie płynie...

rzeźba z terracotty
gęś z terracotty (pamiątka z Toskanii) pochyla się nad wodą

W tym sezonie dosadziłam już wiele nowych roślin, głównie bylin. Pojawiło się sporo kwitnących na różowo na Rabacie pod Sosną, w innym miejscu nawet posadziłam przetaczniki w niebieskawym kolorze, koniec świata...

motyle na kwiatach przetacznika
przetacznik Twilight w rzeczywistości ma kwiaty bardziej niebieskie, motyle go kochają

żółte kwiaty
dosadziłam kilka krwawników Terracotta 

przetacznik i gaura
nowe przetaczniki na mojej biało-różowej rabacie


clematis Purpurea Plena Elegans
długo się wahałam, ale wreszcie jest - powojnik Purpurea Plena Elegans

Ponieważ, jak wiecie, ciągle coś dosadzam i przesadzam, a moja ziemia to piasek, więc muszę stale mieć pod ręką dobrą ziemię. Dzięki Joli April mam jej nowe źródło i kupiłam 100 worków ziemi z obornikiem - starczy na przyszły sezon..? Chyba zwariowałam...

worki już rozwiezione - część w nowym zakątku Leśnym, a większość pod szopą



Ale ostatnio ogród wzbogacił się jeszcze o coś - jest płotek wokół warzywnika! Wygląda super, pasuje do miejsca, wreszcie zniknęła powyginana siatka.
A lada dzień ma się pojawić okrągła ławka wokół drzewa!

żywopłot z bukszpanu
jestem zadowolona!



W warzywniku też sytuacja wygląda nieźle - cukinie zbieram prawie co dzień, dziś zjadłam pierwszego pomidora, fasola rośnie, a nowe sałaty posiane.

Za to dojrzewające borówki amerykańskie zbierają sobie ptaki, bo do tej pory nie osłoniłam ich siatką. Nie wiem, jak inni radzą sobie bez osłaniania krzewów.

znajduję tylko gołe szypułki i niedojrzałe owoce

Liliowce kwitną cudownie, w tym roku, na szczęście, nie mam z nimi problemów, które opisywałam zeszłego lata.
Lilie są zdecydowanie gorsze, muszę je jakoś wesprzeć, żeby miały siłę opierać się szkodnikom. Chociaż mam wrażenie, że niektóre mają wirusa.

lilie Merluza

liliowce na rabacie
moja ognista rabata teraz naprawdę płonie - dziś jeszcze więcej liliowców i dzielżanów rozkwita


rabata mieszana
urocze liliowce Joan Senior po przesadzeniu z cienia wreszcie odżyły

Większość lilii już przekwitła, za to ruszyły przetacznikowce, a miskanty już są okazałe.

veronicastrum white
te przetacznikowce też przesadzałam wiosną, poszły głębiej na rabatę, bo są bardzo wysokie


miskanty i liliowce
kępa miskantów nad strumieniem


tojeść rozesłana w słupku z piaskowca
tojeść ładnie oblepia "szafkę" z konglomeratu piaskowca, kupioną za grosze

A poza tym, jak zwykle, ślimaki żrą hosty i języczki. Obiecywałam sobie, że będę je zbierać, bo mają się świetnie w gęstwinie na rabatach, ale nic z tego nie wyszło.

dość paskudnie to wygląda...



Martwię się natomiast o fotergillę, a przecież pisałam, że nic jej nie zagraża! Nigdy tak nie wyglądała! Jakby miała umrzeć, może ktoś wie, o co może chodzić? Ma zwinięte liście, jakby więdła.
Rośnie obok perukowców, które mają chorobę, czy to możliwe, żeby się zaraziła?

czy moja niezawodna dotąd fotergilla jest zagrożona..?



Za to inne rośliny radzą sobie doskonale.

tojeść orszelinowata, dzwonek karpacki i fiołki
w Białym Ogrodzie nieprzerwanie od wiosny kwitną fiołki, od jakiegoś czasu - dzwonek karpacki, teraz doszła tojeść orszelinowata


firletka w przedogródku tak się rozszalała, że muszę wiosną ją przerzedzić


byliny w ogrodzie
pomysł posadzenia czosnków Krzysztofa w rozplenicach okazał się doskonały



Większość powojników tego lata radzi sobie bardzo dobrze (a warunki mojego ogrodu nie są najlepsze dla tych roślin).

clematis John Huxtable
powojnik John Huxtable pnie się po kalinie w Białym Ogrodzie


clematis Polish Spirit
powojnik Polish Spirit ma aż za dużo kwiatów, jak na mnie



Za to trawnik o tej porze wygląda już średnio, co dzień planuję go nawieźć, ale jakoś nic  z tego nie wychodzi. Ale za to powyciągałam duże chwasty! Maszynką najlepiej wychodzą mlecze i babki. Niestety, koniczynka została.

imperata Red Baron
to największy trawnik w ogrodzie, tylko z daleka wygląda ładnie


gałązki brzozy brodawkowatej
brzozowe firanki, jak zwykle, cudnie przepuszczają zachodzące słońce



Niestety, ścieżka ceglana w nowo tworzonym Zakątku Leśnym nadal nie dokończona... No, cóż, wakacje.
Życzę wszystkim błogiego wypoczynku w ogrodzie!





środa, 19 lipca 2017

OGRÓD JAPOŃSKI WE WROCŁAWIU

Od pewnego czasu intryguje mnie japońska sztuka ogrodowa. Pisałam o japońskim traktacie  z XI w., poświęconemu zakładaniu ogrodów. Pokazywałam japońskie zakątki, które udało mi się zobaczyć.
Kiedy więc planowałam wyprawę na Śląsk, oczywiste było, że oba znajdujące się tam ogrody japońskie muszę zobaczyć!
Na miejscu okazało się, że wśród zwiedzających wrażenia były mieszane...

staw i most w ogrodzie japońskim
serce Ogrodu Japońskiego we Wrocławiu

czwartek, 13 lipca 2017

BIELSZY ODCIEŃ BIELI

Z wielką przyjemnością publikuję ten artykuł o moim ukochanym kolorze! Biały zajmuję wyjątkowe miejsce w moim sercu.

Ale także od strony formalnej jest nietypowy - zajmuje szczególne miejsce wśród innych barw. To nie kolor, to wiele kolorów. Jest bowiem mieszaniną barw prostych. Jako jedyny nie pochłania, a odbija światło. Gdy rozszczepić biel, wyzwoli wszystkie barwy tęczy.

Ale nie za to przecież kocham białe kwiaty!

białe kwiaty
cudne kwiaty epimedium younga odm. Niveum

piątek, 7 lipca 2017

PROBLEM Z RÓŻANECZNIKAMI

Nie przepadam za różanecznikami. Uroda ich kwiatów jest dla mnie zbyt agresywna. Ale mam je w ogrodzie, trochę przez przypadek, trochę z wyboru. Ostatnio jednak zaczynam się zastanawiać, czy to aby nie błąd...

śliczna azalia japońska



Pierwszą połowę sezonu mamy za sobą, więc w ramach podsumowania tego okresu mogę pożalić się na moje rododendrony - nie wiem, jak u Was, ale moje praktycznie w tym roku nie kwitły.

poniedziałek, 19 czerwca 2017

ZA GÓRAMI, ZA LASAMI... OGRÓD W RADKOWIE

Miniony weekend spędziłam ciekawie i intensywnie - byłam na Dolnym Śląsku, gdzie odbywał się zjazd forum Zielono Zakręceni.
Nie wszystko udało się tak, jak oczekiwałam, ale i tak dobrych wrażeń przywiozłam mnóstwo.

Czas spędzony w bardzo miłym towarzystwie, nie kończące się rozmowy o ogrodach i roślinach, oczywiście, roślinne zakupy i zwiedzanie aż 8 ogrodów - to bardzo dużo jak na cztery dni.

amsonia nadreńska tabernaemontana
amsonia nadreńska ma małe, niebieskie, gwiazdkowate kwiatki (dzięki, Ewo i Piku!)



Miałam okazję zobaczyć kompletnie różne ogrody, a wszystkie były ciekawe!

Moją relację zaczynam od ogrodu Kasi i Tomka Grochowskich.

wtorek, 13 czerwca 2017

KOLOR BRĄZOWY W OGRODZIE

Pewnie wielu ogrodników, wymieniając kolory swego ogrodu, nie wspomniałoby brązowego. A przecież brązowy to barwa natury.
Jest kolorem ziemi, ściółki leśnej, drzew, skóry, drewna, kory...
Dlatego jest symbolem wszystkiego, co wiąże się z żywiołem ziemi - z praktycznością, sumiennością, ciężką pracą i pokorą. Ma w sobie powagę i solidność.

Jest więc wykorzystywany w identyfikacjach firm prawniczych i budowlanych. A chyba najbardziej znane logo z wykorzystaniem brązowego, należy do pewnej firmy kurierskiej.

Ponieważ brązowy kojarzy się ze spokojem i równowagą, daje poczucie stabilizacji i bezpieczeństwa. Spotkałam się także z twierdzeniem, że to kolor wygody i wypoczynku.

piękna, metalowa donica, obsadzona ziołami, mogłabym taką mieć...

czwartek, 1 czerwca 2017

CHELSEA FLOWER SHOW - WSPOMNIENIA z 2010 roku

Ostatnio w sieci sporo relacji z wystawy w Chelsea. Niestety, nie mogę Wam przekazać swoich osobistych refleksji z tegorocznej imprezy, nie miałam szczęścia w niej uczestniczyć.
Ale pomyślałam sobie, że może to dobry moment na wspomnienia. Kiedyś dostałam od męża wspaniały prezent urodzinowy - bilet na wycieczkę i wystawę Chelsea Flower Show. To była jedyna moja wizyta na tej imprezie. I wielkie przeżycie. Marzę, że jeszcze kiedyś tam pojadę.

Podobno u osób, które odwiedzili Chelsea wielokrotnie, nie budzi ona już takich emocji. Nawet sobie tego nie wyobrażam - jestem podekscytowana na samą myśl, że mogłabym tam pojechać ponownie.
I właśnie uświadomiłam sobie, jak bardzo ta jedyna wizyta na Chelsea zaważyła na moich gustach ogrodowych.

Mam nadzieję, że moja krótka fotorelacja pozwoli porównać, czy coś się zmieniło w ciągu ostatnich 7 lat. I znaleźć inspiracje do własnego ogrodu. Tym bardziej, że ogrody pokazowe są małe (mają 100-200 m 2 powierzchni).

cytat o pszczołach Alberta Einsteina
"Kiedy z powierzchni ziemi zniknie ostatnia pszczoła, człowiekowi pozostanie tylko cztery lata życia" - te słowa Alberta Einsteina były mottem jednego z ogrodów