wtorek, 2 marca 2021

BIBLIOTEKA POLSKIEGO OGRODNIKA

Dziś prezentuję tekst nieco inny w formie, ale mam nadzieję, że przyda się wielu czytelnikom.

Do napisania go zainspirowała mnie  Bożena, pytając o moją ocenę rynku lektur ogrodniczych, a ja, pisząc odpowiedz, tak się rozkręciłam, że powstał cały artykuł. Jak wiecie, książki i lektura w ogóle, są dla mnie ważne i co jakiś czas dzielę się wrażeniami po przeczytaniu jakiejś pozycji ogrodniczej na blogu. Może więc pytanie Bożeny jest dobrym pretekstem do przedstawienia zbiorczego stanu mojej biblioteki ogrodniczej. Oczywiście, obiecuję co jakiś czas publikować szersze prezentacje i moje opinie o poszczególnych książkach.

hamamelis Diane
na początek dla rozgrzewki - mój oczar Diane

Bożena martwiła się, że na naszym rynku brak dobrych, kształcących pozycji książkowych, prezentujących np. nowe kierunki w ogrodnictwie. Wiele osób powie - przecież wszystko jest w internecie. Ale nie każdy się z tym zgodzi, niełatwo też w zalewie informacji znaleźć te najbardziej wartościowe. A poza tym, ja, podobnie jak Bożena, "chcę zasiadać (wielokrotnie) z książką w fotelu i się delektować pięknymi zdjęciami i inspirować pomysłami". 

Literatura dotycząca ogrodnictwa na polskim rynku wydawniczym wydaje się skromna. Kiedy przypomnę sobie regały z książkami w centrum ogrodniczym w Anglii, to ręce opadają... Nie mówiąc już o księgarniach. Ta ilość, a przede wszystkim ta różnorodność tematyczna... A tłumaczeń książek brytyjskich, holenderskich czy niemieckich twórców ogrodów wcale nie ma dużo. 

Naturalnie, można zaopatrzyć się w literaturę obcojęzyczną, ale nie dla każdego ona, skupię się więc na pracach w naszym rodzimym języku.

fragment moich półek z książkami ogrodniczymi

W Polsce najlepiej wygląda segment poradników ogrodniczych. A wzbogaca to także prasa branżowa. Taką też wiedzę najłatwiej znaleźć w internecie. 

Jest np. dużo pozycji o pielęgnacji roślin, o tradycyjnych metodach uprawy, ale trochę i o metodach biodynamicznych i naturalnych.

W mojej bibliotece mam:

- Cięcie roślin, fachowe rady

- Augustyn Mika, Cięcie i pielęgnowanie drzew i krzewów owocowych w ogrodzie działkowym, 

- Cięcie krzewów ozdobnych i pnączy 

- z serii: Fachowe rady - Szkodniki i choroby roślin  

- 3 zeszyty: Choroby i szkodniki roślin

- R. Bisgrove, Zadbany ogród - sztuka planowania i pielęgnacji ogrodu 

- A. Throll, J. Wolff, Piękny ogród przez cały rok 

- H. Legutowska, Preparaty roślinne

- J. Woźniak, Ekologiczny ogród 

- Marie Luise Kreuter, Ogród w zgodzie z naturą 

- J. Paungger, T. Poppe, Żyjący ogród

Mam też stare wydawnictwa mojej mamy: 

- Haas, Kawecki, Marcinkowski, Rok na działce 

- Działka moje hobby  

- Ehmke, Ogród wypoczynkowy 

- A. Iwaniuk, Vademecum ogrodnika 

- I.Kiljanska, Uprawa roślin ozdobnych w POD 

- I.Kiljanska, Krzewy ozdobne w ogródku  

hamamelis Orange Beauty
młody oczar Orange Beauty, jak na razie raczej żółty, niestety

Jest sporo literatury monograficznej czy raczej encyklopedycznej, traktującej o gatunkach roślin. Na pierwszym miejscu wymienię Katalogi Związku Szkółkarzy Polskich, które przeglądam bardzo często. U siebie mam:

- Katalog bylin 

- Katalog roślin - drzewa, krzewy, byliny

Dalej całkiem długa lista:

- E. Chojnowska, Wszystko o rabatach 

- P. Asseray, Iglaki w ogrodzie 

- Rośliny wodne, poradnik ogrodnika

- U. Puczel, Kwiaty jednoroczne i dwuletnie 

- S. Szczepaniak, Najpiękniejsze byliny 

- U. Leyhe, Byliny kwitnące 

- K. Mynett, J. Krause, Lilie

- Ch. Knebel, Rośliny cebulowe 

- D. Sochacki, Rośliny cebulowe w ogrodzie 

- Marshall Craigmyle, Długo kwitnące rośliny ogrodowe, ilustrowany przewodnik 

- M. Frazik -Adamczyk, Ogrodowe pnącza

- B. Laws, 50 roślin które zmieniły bieg historii (to może nie jest pozycja stricte ogrodowa) 

- 8 zeszytów Ilustrowanej encyklopedii roślin.

stale korzystam z tych katalogów

W tej grupie wyróżnić można pozycje poświecone roślinom użytkowym:

- C. Klein, Uprawiamy warzywa (RHS)

- E. Kotter, Z ogrodu do kuchni

- A. Skarżynski, Magia ziół 

- z serii Działkowca: Pomysł na - ogród ziołowy 

- Zioła i rośliny lecznicze, przewodnik.

- Rejman, Pliszka, Borówka wysoka 

- K. Smolarz, Borówka wysoka

znajdzie się jeszcze miejsce na nowe ksiazki ogrodnicze

A teraz inna kategoria - na palcach jednej ręki można wymienić prace syntetyczne, traktujące np. o ogrodach jako jednym z elementów kultury, historii sztuki. Ważną pozycją w mojej ogrodniczej bibliotece zajmują syntezy:

- P. Hobhouse, Historia ogrodów (ileż razy do niej wracałam..!)

- L. Majdecki, Historia ogrodów

- L. Harrison, Jak czytać ogrody, krótki kurs historii ogrodów 

I monografie:

- M. Szafrańska, Człowiek w renesansowym ogrodzie 

- M. Szafrańska, Ogrodnicy 

- L. Impelluso, Ogrody i labirynty, leksykon - historia-  sztuka - ikonografia 

Obecnie planuję kupić stare wydanie dwóch tomów:

Sosnowski, Wójcik, Ogrody - zwierciadła kultury 

nowa książka, prezent od przyjaciółki, Ewy

Zupełnie sporo zaś jest poradników tworzenia ogrodu jako całości - z podstawowymi zasadami projektowania, kompozycji, pełnymi porad i konkretnych przykładów. Znajdziemy tam wszystkiego po trochu w podstawowym zakresie - jak podzielić przestrzeń, jakie wybrać rośliny, zrobić mini oczko wodne, czy ułożyć ścieżkę. Do tego piękne, kolorowe ilustracje.

Niektóre z tych książek bardzo rzetelnie prezentują zasady sztuki projektowania i są ilustrowane pięknymi przykładami. Inne są krótkimi poradnikami, zaledwie sygnalizującymi różne aspekty tworzenia ogrodu. 

Ja szczególnie lubię takie, które pokazują, jak nadawać indywidualny charakter przestrzeni ogrodowej czy jak budować jej nastrój.

Niektóre są w wersji kieszonkowej, inne bardziej obszerne, są też dostępne klasyki gatunku:

- J. Brookes, Projektowanie ogrodów 

- A. Wilson, Encyklopedia małego ogrodu  (RHS)

- J. Clifton, Projektowanie nowoczesnego ogrodu

- D. Młoźniak, Jak zaprojektować ogród marzeń

- L. Dobbs, S. Wood, Zmień swój ogród 

- z seri: Fachowe rady - Projektowanie ogrodów

- 101 praktycznych porad, Planowanie ogródków 

- T. Newbury, Sztuka projektowania ogrodów

- R. Williams, Piękne ogrody 

Są prace bardziej monograficzne, można powiedzieć, bo dotyczące konkretnej sytuacji, np. rozwiązań do małej przestrzeni ogrodowej. Z tego typu książek na mojej półce stoją:

- A. Sturgeon, Minimum przestrzeni, maksimum zieleni

- J. Swift, Miejskie ogrody 

- z serii: Fachowe rady - Patio 

- z serii Działkowca: Pomysł na ogród - Łatwy w uprawie 

                                                          - Inspirowany naturą 

                                                          - Na trudnym terenie

- M. Parzymies, Ogród dla zapracowanych

- A. Flehmig, Ogród w cieniu 

- B. Płomin, Barwy w ogrodzie 

- W. Borchardt, Kolory w ogrodzie

- H. Masternak, Wybierz ogród dla siebie, typy ogrodów i specyfika ich urządzania

hortensje już przycięłam

Mam kilka książek, będących zbiorami konkretnych projektów ogrodów, z krótkimi tylko opisami.

- Polscy architekci krajobrazu, nr 1 z 2007 roku 

- A. Wilson, 140 projektów małych ogrodów 

- A.Wilson, Ogrody, projekty i realizacje, 150 projektów 

Na przeciwległej stronie stoją wydawnictwa z obrazkami tylko (które mogą być inspiracją):

- Księga ogrodów 

- Stafford Cliff, 1000 pomysłów na ogród

- M. Linares, Ogrody impresjonistów 

lektury na dobry humor

Jak widzicie, mam trochę tego typu książek, wszystkie czytałam wielokrotnie i bardzo wiele mnie nauczyły. Uważam, że są bardzo potrzebne, szczególnie na pewnym etapie rozwoju pasji ogrodniczej. Albo dla tych, którzy nie chcą zagłębiać się bardziej w temat.

Teraz już staram się nie kupować kolejnych prac tego typu, bo nie przynoszą mi już nic nowego.

Jakich książek teraz szukam? Na pewno nie poradników. 

Po pierwsze, lekkich, odprężających, ale nie pozbawionych mądrości książek osadzonych w świecie naszych pasji, zabawnych, ale i uczących przez zabawę, a także takich, w których ogród i jego rola zajmują bardzo ważne miejsce. Potrzebuję ich przede wszystkim dla odprężenia.

Dotychczas mam tego typu:

- K. Capek, Rok ogrodnika 

- F.H. Burnett, Tajemniczy ogród 

- J. Harris, Jeżynowe wino 

- B. Malmsten, Cena wody w Finistere 

- Elizabeth von Arnim, Elizabeth i jej ogród 

- R. Shelton, Czas na działkę 

- K. Kimball, Brudna robota 

jeszcze niedawno... - teraz miskanty Morning Light już ścięłam, chociaż nie do samej ziemi

Bardzo brak mi literatury poświęconej wyjątkowym ogrodom i ich twórcom, osobistym doświadczeniom amatorów i zawodowców, w Polsce i na świecie. Potrzebuję ich, bo ileż mogą one dać przyjemności i ile nauczyć..!

Mam tylko:

- R. Page, Edukacja ogrodnika 

- D. Pearson, Rok w ogrodzie 

- I. Bigońska, Hortulus ogrody marzeń

pożegnanie z zimowymi widokami - wiosna idzie!

Odrębną kategorią są książki prezentujące wyjątkowe ogrody świata lub poświęcone sztuce ogrodowej jakiegoś regionu, przedstawiające jego specyfikę. Takimi także chętnie uzupełniłabym swoją bibliotekę. Potrzebuję ich, bo lubię wiedzieć, widzieć w szerszym kontekście. A mam:

- 1001 ogrodów, które warto w życiu zobaczyć

- S. Oldfield, Najpiękniejsze ogrody botaniczne świata

- Najpiękniejsze ogrody Europy

- E. Guzikowska-Konopińska, Ogród japoński  

- Sakuteiki, Zapiski o zakładaniu ogrodów 

- A. Pawlak, Ogrody chińskie 

- G. Sator, Ogród feng shui

Mam kilka ciekawostek o polskich ogrodach:

- G. Ciołek, Ogrody polskie (stara praca)

- Izabela Czartoryska, Myśli różne o zakładaniu ogrodów (reprint)

- Studia i materiały, Ogród polski w XIX wieku, antologia tekstów 

A teraz jeszcze chcę kupić reprint XIX-wiecznej pracy Jankowskiego, Ogród przy dworze wiejskim.

bardzo lubię tę ksiażkę

No i brak mi książek współczesnych, traktujących o zmianach we współczesnym ogrodnictwie, o nowych tendencjach, kierunkach, trendach... I nie mam tu na myśli mód, typu: teraz sadzimy kwiatki pomarańczowe, a donice mają być z kortenu. Raczej o dostosowaniu do wyzwań współczesnego świata, o zmianach estetyki, o zmianach związanych ze stylem życia, jakichś nowatorskich koncepcji autorskich wielkich mistrzów...

Są takie prace, ale nie w języku polskim, przynajmniej ja o nich nic nie wiem. A potrzebuję ich, bo chcę rozumieć, być świadomą, dokąd zmierzamy i czerpać inspirację również od współczesnych twórców.

Książka K. Thompsona, Z uchem przy ziemi ma odrębny charakter, ale mieszczący się w kategorii patrzenia na ogród w szerszym kontekście. Podobnie, jak szeroko dyskutowane Sekretne życie drzew P. Wohllebena.

I wiadomość z ostatniej chwili - podobno ukazała się praca słynnej projektantki, Mary Reynolds Ogrodowe przebudzenie! Trzeba kupić, bo to właśnie przykład tego "nowego, które idzie". Będzie dyskusja, jestem pewna, po przeczytaniu recenzji!

hamamelis Diane
Diane do znudzenia - ale za chwilę zniknie na rok cały...

Tak więc nie dla mnie już poradniki i kalendarze ogrodnika. Ale - piszcie, proszę, czy znacie takie, poza wyżej wymienionymi, które mogą pomóc ogrodnikom - bo wielu czytelnikom przecież brakuje właśnie takiej literatury.

A jeśli znacie książki innego typu o ogrodach, uzupełnijcie, proszę, to zestawienie - skorzystają inni. 

Dla każdego niech będzie coś ciekawego! A czym więcej do wyboru - tym lepiej. Kto czyta, żyje wielokrotnie, a ogród mu pięknieje.

P.S.

W sumie sporo się tego zebrało, Bożenko!



poniedziałek, 15 lutego 2021

PARZYDŁO BLEKOTOLISTNE

W ogrodzie mam sporo cienia (na szczęście, głównie świetlistego), więc sporo u mnie roślin lubiących takie warunki. Należy do nich aruncus aethusifolius, które dziś chcę zaprezentować i które rośnie u mnie już od wielu lat.

To wieloletnia bylina, pochodząca z Korei, wyróżniająca się niewielkimi rozmiarami wśród licznych gatunków okazałych parzydeł. Stąd polski synonim: parzydło drobne.

kępy parzydła blekotolistnego w środku lata, w tle rodgersja kasztanowcolistna

środa, 10 lutego 2021

WATERPERRY GARDENS

Za oknem prawdziwa zima, jak przystało na luty, a ja zapraszam na wspomnienia z letniej wycieczki do jednego ze słynnych ogrodów angielskich - Waterperry Gardens.

rabata mieszana
rabaty bylinowe i mieszane rozsławiły ogrody Waterperry

Tutejsze ogrody są wspomniane w XI-wiecznej księdze katastralnej Domesday Book, ale miejsce to znane jest dziś przede wszystkim dzięki Beatrix Havergal. Ona w 1932 r. otworzyła tutaj szkołę ogrodniczą dla kobiet i prowadziła ją przez kilkadziesiąt lat. Za swą działalność otrzymała Order Imperium Brytyjskiego.

wtorek, 2 lutego 2021

MOJE ŁAWKI OGRODOWE

Zawsze dzielę się z czytelnikami bloga swoimi rozterkami, dotyczącymi rozwiązań w ogrodzie. Cztery lata temu, w 2016,  pisałam, że potrzebuję kilku ławek do ogrodu. Nawet sobie jakieś wymarzyłam, pokazywałam zdjęcia, ale nie miałam pojęcia, skąd takie wziąć. 

Jeśli ktoś szuka pomysłu na ławki ogrodowe, niech zajrzy do tamtych artykułów, zebrałam tam sporo pomysłów.

Od tamtej pory trochę czasu minęło i dziś mam już wszystkie potrzebne mi ławeczki! 

kamienna ławka
kamienna ławka w Białym Ogrodzie była pierwsza


poniedziałek, 25 stycznia 2021

NOWY POCZĄTEK

Uznałam, że pora wracać, najwyższy czas. 
Być może głupio w końcu stycznia składać życzenia noworoczne, ale naprawdę ciepło myślę o wiernych czytelnikach bloga, więc ośmielam się życzyć wszystkim zdrowia w całym 2021 roku, zdrowia i jak najwięcej radości z pracy w ogrodzie! 



Szczerze mówiąc, liczyłam, że o tej porze trudny czas będziemy już mieć za sobą, ale na razie perspektywa powrotu do normalności ciągle się odsuwa... 
No, cóż, już tyle razy przekonałam się, że ogród w najtrudniejszej sytuacji pozwala utrzymać równowagę psychiczną, że odruchowo uciekam od trudnej rzeczywistości do ogrodu. Obecnie może nie dosłownie, ale na pewno myślami. 

wtorek, 1 grudnia 2020

OBRZEŻA RABAT

Temat został wywołany przez jednego z czytelników bloga i postanowiłam rozwinąć go nieco bardziej niż  można zrobić to w komentarzu.

Chyba warto przyjrzeć się zagadnieniu, bo możliwości jest wiele i często zastanawiamy się, wybór jakiego rozwiązania będzie najlepszy. Ja mam to już za sobą, więc mogę podzielić się doświadczeniami.

rabata angielska
trawnik i żywopłot jako tło dla angielskiej rabaty (Gresgarth Hall)

Pierwsza decyzja - robić obrzeża z jakiegoś materiału czy nie?

piątek, 20 listopada 2020

PLASTIK W OGRODZIE

"Nie lubię plastiku w ogrodzie" - często słyszałam takie opinie ogrodników. Ba, sama takie wygłaszam.
Mówimy tak, bo na myśl przychodzą jakieś szpetne plastikowe ozdoby, albo zielone, faliste obrzeża rabat. Tworzywo sztuczne jakoś nam nie pasuje do żywych roślin i stworzeń, do naszego ogrodowego raju. 

A jednak w naszych ogrodach mamy MASĘ plastiku.

pod moją szopą - dziesiątki plastikowych worków z podłożem i pojemniki z tworzywa