Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje porażki i sukcesy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Moje porażki i sukcesy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 16 lutego 2020

PLANOWANIE WARZYWNIKA

Plan warzywnika na ten sezon jest gotowy. Część nasion już zamówiłam, resztę jeszcze dokupię, no, i pora ruszyć w pole!
Pierwsze prace zaczynam już teraz - uporządkuje grządki, oczyszczę z miliona igieł i chwastów, dosypię trochę obornika granulowanego i dużo kompostu. Nie będę bardzo przekopywać, tylko spulchnię widłami. Głębiej pogrzebię w ziemi tylko pod marchew.

Tak uporządkowaną glebę przykryję na czas jakiś czarną agrowłókniną, żeby się szybciej ogrzała. Bo przecież w marcu będą pierwsze wysiewy (groszku cukrowego, roszponki, a zaraz potem rzodkiewki, wczesnej marchwi, dymki czy szpinaku).

płotek wokół warzywnika, metalowy płotek
warzywnik latem - jak widać, nie jest cały dzień w słońcu

środa, 26 kwietnia 2017

MOJE BŁĘDY część 2 (dość obszerna)

Moja kariera ogrodnicza trwa już około 10 lat. Jak wiecie, zaczynałam z poziomu mniej niż zero. W tym czasie narobiłam mnóstwo błędów i na pewno wiele ich jeszcze przede mną, nie ma obaw, że to koniec nauki.
Chociaż wiele się po drodze nauczyłam i dziś na wiele spraw, związanych z ogrodem, patrzę inaczej. Widzę, ilu problemów mogłabym uniknąć.

Gdyby nie brak wiedzy...
Nie sadziłabym nic w ogrodzie, nie zadbawszy wcześniej o ziemię, pisałam o tym obszernie tu. To był błąd podstawowy.

Brak wiedzy, czym w ogóle jest gleba, spowodował, że w najlepszej wierze kupowałam podłoże w workach i sadziłam w to młode nabytki.

wtorek, 12 kwietnia 2016

wtorek, 16 czerwca 2015

MOJE BŁĘDY - część 1 - ZIEMIA

Człowiek uczy się na błędach, przynajmniej powinien. W mojej karierze ogrodniczej sporo ich zrobiłam i pewnie jeszcze nie jeden zrobię.
Niektóre rzeczy da się naprawić, inne - niestety, nie.

Ziemia.
To podstawa ogrodnictwa. Najważniejszy element ogrodu. Baza. Bogactwo albo przekleństwo.
Od niej wszystko zależy. Jak będą rosły rośliny, czy będą zdrowe i odporne.
Jakość gleby ma też kolosalny wpływ na ilość pracy ogrodnika!
Och, żebym ja to wiedziała wcześniej...