Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualności 2016. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Aktualności 2016. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 8 grudnia 2016

PIERWSZY ŚNIEG I PIERWSZE SZKODY W OSTATNIM MIESIĄCU ROKU

Według znawców epoki (Moszyńskiego i Łowmiańskiego),  nazwa ostatniego miesiąca w roku niewiele się zmieniła przez wieki - brzmiała niegdyś grudzyen.
A w zasadzie niegdyś niekoniecznie ostatniego, wszak kalendarz słowiański, z którego w znacznym stopniu wywodzą się polskie nazwy współczesne, dzielił rok na odcinki, związane z zajęciami gospodarskimi lub zmianami w przyrodzie.

Słowo grudzień pochodzi od zamarzniętej ziemi, która w staropolszczyźnie określana była jako gruda. Zresztą to jedno ze słów wspólnych dla dawnych Słowian, używali go zanim rozeszli się w różne strony i zabrali je ze sobą.

Mnie gruda kojarzy się ze złamana ręką - kiedyś właśnie na takiej grudzie odbywała się moja lekcja jazdy konnej, która skończyła się fatalnie - z powodu tejże grudy właśnie (starałam się unikać myślenia, że moje umiejętności miały z tym coś wspólnego).
Także nazwy tej nie lubię, ale za to lubię ten czas - wieńczący rok, czas śnieżny (oby zawsze!) i świąteczny.

zaśnieżony ogród
pierwszy śnieg  - nowe oblicze ogrodu

piątek, 4 listopada 2016

LISTOPAD MIESIĄCEM OBORNIKA

Jakie zjawisko przyrodnicze dało nazwę dla tego okresu roku, jest jasne - liście opadają albo już opadły.
Wczoraj grabiłam po raz kolejny, a na drzewach pozostały głównie liście dębowe, z którymi będzie nieco więcej zachodu. Bo dębów mam sporo. Są bardzo dekoracyjne jesienią!

dąb czerwony jesienią
liście dębu czerwonego trzymają się długo

piątek, 28 października 2016

NAJBARDZIEJ KOLOROWY MIESIĄC ROKU

Nie mogłam się powstrzymać, żeby nie podzielić się swoim zachwytem nad październikowym ogrodem. Wiem, niedawno o tym pisałam.
Ale jest tak ładnie, tak inaczej..!

barwy jesieni
taki mam widok z okna w gabinecie

Październikowy ogród, to zupełnie inny ogród. I to jest wspaniałe w naszym klimacie. W życiu nie chciałabym mieszkać w ciepłych krajach.

sobota, 8 października 2016

WITAJ ZŁOTA JESIENI!


dęby jesienią
moje dęby już niedługo tak będą wyglądały


Jeszcze niedawno nie wiedziałam, że nazwa październik pochodzi od słowa paździerz.
A paździerze to zewnętrzne powłoki łodyg lnu i konopii, osłaniające pożyteczne włókno tych roślin. Odpadały one podczas procesu międlenia, co było na tyle ważnym zajęciem gospodarskim w tym okresie, że otrzymał on imię związane z tym zajęciem.
Bruckner  wymienia jeszcze inne słowa o podobnej etymologii - paździorko i źdźbło. Ładne, prawda?
Szczególnie to paździorko mi pasuje.

niedziela, 18 września 2016

WRZESIEŃ - NADCHODZI JESIEŃ

„Lato, lato, zostań dłużej..!” – to pewnie życzenie większości z nas. Ale zostanie jeszcze tylko 4 dni, bo z wrześniem nieuchronnie nadchodzi równonoc jesienna, która w tym roku przypada 22 IX (dokładnie o godz. 16:21).
A to początek astronomicznej jesieni.
Od tej pory, przez pół roku, słońce będzie słabiej oświetlało półkulę północną, więc nadchodzące dni będą coraz krótsze i chłodniejsze.
Ogród wchodzi w czas spoczynku…

rozplenica, hortensja Limelight i szałwia
hortensje i rozplenice to już zapowiedź jesieni

poniedziałek, 12 września 2016

KOLEJNE SPOTKANIE BLOGERÓW OGRODNICZYCH

Od dwóch lat ważną częścią wystawy Zieleń to Życie (Zieleń to Życie 2015) jest spotkanie ogrodowych blogerów. W tym roku czekałam na nie szczególnie niecierpliwie, ponieważ spodziewałam się zmiany formuły – nie tylko wykłady i prelekcje, ale także panele dyskusyjne.

miskant Memory
jeszcze raz zdobywca głównej nagrody - miskant Memory

poniedziałek, 5 września 2016

WYSTAWA ZIELEŃ TO ŻYCIE

Dużo jest w sieci relacji z wystawy, ale ponieważ to dla mnie zawsze ważny moment ogrodniczego sezonu, muszę podzielić się swoimi refleksjami. Nie będzie entuzjastycznej recenzji…

kompozycja bylinowa
jedna z kompozycji bylinowych

Refleksja pierwsza - brak konkursu na ogród.

środa, 10 sierpnia 2016

ŚRODEK LATA - LENIWY, ALE NIE DO KOŃCA...

Pełnia lata, wakacje...

odętki , floksy i hortensje
Wokół tak pięknie, ogród cieszy, można siedząc w cieniu, podziwiać jego uroki. Chociaż, jak dla mnie, naturalnie, jest zbyt gorąco.
Pracy niewiele. Mimo wszystko, przyjemnością jest urywanie przekwitniętych kwiatów, bo przecież dzięki temu będą dłużej kwitły.

wtorek, 19 lipca 2016

LIPCOWY OGRÓD

Mimo, że polska nazwa miesiąca pochodzi od kwitnących lip (brzmiała: lipień), moja jedyna lipa już jest po kwitnieniu, a jej małe owocki wpadają w dużych ilościach do sadzawki.
Takie są uroki Kącika pod Lipą!

rośliny wodne
mam swoje lustro wody..!
 
Lipa w moim ogrodzie znalazła się przez przypadek, w Czasach Ignorancji. Kiedyś, w czasie wizyty „po coś” w centrum ogrodniczym pan sprzedawca polecił mi „ładne drzewko, z którego będzie pani zadowolona”. No, to kupiłam.
I jestem mu dozgonnie wdzięczna!

piątek, 24 czerwca 2016

GORĄCZKOWY POST PRZED WYJAZDEM


rabata bylinowa
firletka Jenny na Rabacie pod Sosną

kompozycja
taka sobie kompozycja...

Znowu koszmarne upały. Jak ja nie cierpię takiej pogody.
Przywrotnikowi ona nie szkodzi, ani na rabacie, ani w wazonie.

poniedziałek, 13 czerwca 2016

OGRODNICZY WEEKEND - ZJAZD MIŁOŚNIKÓW OGRODNICTWA

Ostatni weekend miałam pełen atrakcji – od piątku do niedzieli mnóstwo wrażeń towarzyskich i ogrodowych! Otóż byłam na zjeździe miłośników ogrodnictwa, zorganizowanym przez Forum Ogrodnicze Oaza. Było nas chyba 80 osób!
 
Pierwszą atrakcją, w drodze do Firleja, gdzie odbywał się zjazd, była wizyta w pięknym ogrodzie Mufki. Ten ogród wart jest oddzielnego przedstawienia, ale na zachętę pokażę zdjęcia:

szałwia i kocimiętka

środa, 8 czerwca 2016

WITAM W CZERWCU!

Rzadziej ostatnio piszę, mniej czytam, ale teraz taki intensywny czas w ogrodzie... Tyle się dzieje, tyle pracy...

paprocie i hosty
Rabata Leśna
 

wtorek, 24 maja 2016

ZAKUPY W ZIELONYCH PROGACH

Mam za sobą pierwsze poważne zakupy roślinne w tym sezonie!
(no, bo te jednoroczne, do donic, to się przecież nie liczą).  Długo wytrzymałam, prawda?

A byłam w najlepiej zaopatrzonej bylinowej szkółce w Polsce, jaką znam, nazywa się Ogrody o Zielonych Progach. Jeśli ktoś zna inną, o równie bogatej ofercie, to chętnie ją poznam!

szkółka bylin
Gospodarzami są Bianka i Przemek Godlewscy, sympatyczni, gościnni i chętnie dzielący się wiedzą na temat roślin. A to jest bardzo ważne, tym bardziej, że oryginalnych odmian jest tu cała masa i nawet doświadczony ogrodnik nie raz będzie zaskoczony.

piątek, 20 maja 2016

ILE DOBREGO DAJE OGRÓD

Dziś trudno mi uwierzyć, że „był czas, gdy lekkomyślnie trwoniłam maj za majem”.
Te słowa Arkadego Fiedlera bardzo mi się pasują. Ileż to lat spędziłam, zagoniona sprawami nie cierpiącymi zwłoki i kompletnie nie dostrzegałam uroku tego czasu.
I uroków ogrodu majowego.
I ogrodu w ogóle!

byliny do cienia
Leśna Rabata
 
A w maju nie ma absolutnie żadnych wątpliwości, że ogród to wspaniała rzecz! Pod każdym względem.

sobota, 7 maja 2016

POCZĄTEK MAJA W OGRODZIE

Czy ktokolwiek ma z majem negatywne skojarzenia?
Wszystkim kojarzy się pozytywnie, chyba dlatego nawet brzmienie tego słowa jest przyjemne.

Samo słowo pochodzi z łacińskiego maius – w kalendarzu rzymskim był to miesiąc poświęcony Mai, dobrej bogini ziemi i wiosennego odradzania się przyrody.

tulipany
najnowsza kompozycja z tulipanów, kiedyś te kolory nie miała prawa pojawić się w moim ogrodzie
 
Na ziemiach polskich znaczenie słowa „maj” wiązało się też z rośliną, zielem, kwieciem. Maić dom tzn. ustroić go kwiatami, roślinami.
Podobno staropolska nazwa maja brzmiała: trawień.

wtorek, 19 kwietnia 2016

WIOSENNE KWIATY

Ogłaszam mój osobisty początek sezonu – pojawiły się zielone, brzozowe firanki naprzeciw tarasu.
Od tej chwili uważam sezon ogrodowy za rozpoczęty!

kocham ten moment!
 
To bardzo radosny moment, pisałam, jakie znaczenie mają brzozy w moim ogrodzie.
Ale ten czas przynosi też wiele innych radości. Z każdym dniem jest ładniej, każdego poranka ogród wygląda inaczej – tam się coś rozwinęło, tam rozkwitło, w miejscu wczoraj łysym pojawiły się zielone kiełki, kwiatowe pąki rozchylają się, nabierając koloru...
 

sobota, 2 kwietnia 2016

KWIETNIOWE NOWINY

Ten miesiąc ma imię rodzime. Rachubę czasu na Słowiańszczyźnie wyznaczały zjawiska przyrodnicze, a to czas pierwszych kwiatów. Kwiecień początkowo określało staropolskie: łżykwiat, bo „wyłudza z ziemi przedwcześnie kwiaty” (A. Bruckner, Słownik etymologiczny języka polskiego).

pierwsze fiołeczki

piątek, 11 marca 2016

NIE LUBIĘ PRZEDWIOŚNIA


ogród wygląda brzydko...









Wiem, że wszyscy uwielbiają, ale ja nie lubię i już. To dla mnie najbrzydsza pora roku i nawet nadzieja na rychłe zmiany tego nie zmieni.

poniedziałek, 29 lutego 2016

SPOTKANIE BLOGERÓW - TAK! GARDENIA - NIE!

Dwa wydarzenia przy jednej okazji i kompletnie odmienne odczucia – oto moje wrażenia w skrócie z ostatniego weekendu.
 
stoisko na wystawie
jedno ze stoisk
 
Na targach poznańskich byłam po raz pierwszy. Słyszałam o nich wiele dobrego – że to impreza z rozmachem, ważniejsza niż warszawska Zieleń to Życie. Więc oczekiwania miałam duże.

wtorek, 2 lutego 2016

SROGI LUTY

Skąd nazwa „luty” ? To prasłowo  - znaczyło srogi, okrutny, ostry. Przymiotnik ten, oczywiście, odnosił się do surowych warunków pogodowych, panujących w tym okresie.
Według Brucknera, nie jest to jedyna nazwa tego miesiąca: dawniej używano też słowa:  strępacz (Bruckner: „od grud, jakiemi drogi strzępi”), jacień, styczeń, sieczeń,  suszec, a później także mięsopustnik.

Każda roślina pod śniegiem wygląda inaczej...