środa, 18 września 2019

JESIENNE BARWY TRAW W DAGLEZJI

Na wystawie Zieleń to Życie na stoisku Daglezji zobaczyłam zaproszenie na tę imprezę i postanowiłam spędzić sobotę w tym najpiękniejszym ogrodzie na Lubelszczyźnie.

Nie żałuję! Zobaczcie sami, jakie widoki mogłam podziwiać.



 trawy w ogrodzie, miskanty
wizytówka ogrodu - miskanty i wielki staw

środa, 11 września 2019

ZIELEŃ TO ŻYCIE 2019

Byłam, byłam, oczywiście! Nie, żebym się spodziewała jakichś fajerwerków, ale mieszkając w Warszawie, nie mogę przecież opuścić tego ogrodniczego święta.
Kto nie był, zapraszam na nowinki, kto był - do wymiany opinii.

suchy ogród, sukulenty
ciekawa kompozycja z sukulentów pod szklanym blatem stolika - ładne, ale czy praktyczne?


kompozycja bylinowa
na wystawie było dużo kolorowych kompozycji, czasem dość odważnych

sobota, 24 sierpnia 2019

OGRÓD Z HISTORIĄ W TLE

Ogród Dali i Andrzeja pełen jest dobrej energii. To ogród, w którym gość dobrze się czuje.
Czy to dzięki życzliwości gospodarzy? Ludzi o rzadkiej umiejętności wyczucia miejsca i jego specyfiki, wynikającej z otoczenia i przeszłości?
Chyba nie tylko...

Bo przeszłość i otoczenie jest tu wyjątkowe! Po prostu nie mogę opowiedzieć Wam tylko o samym ogrodzie, bo tu wszystko się ze sobą łączy.

łuk na pnącza
zapraszam do ogrodu Dali i Andrzeja!

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

LEŚNA SADZAWKA

W 2016 w kącie ogrodu zaczął powstawać nowy zakątek.
Coś już o nim wspominałam (na oddzielny artykuł poświęcony Zakątkowi Leśnemu wkrótce przyjdzie czas), a dziś chcę napisać o charakterystycznym elemencie tej części ogrodu.

Miałam wizję tego miejsca, wiedziałam, jaki nastrój ma tu panować, a plan miał się rozwijać wokół wijącej się, ceglanej ścieżki. Szczerze mówiąc, nie pamiętam, czy od razu wymyśliłam, aby sercem tego zakątka była sadzawka.
W każdym razie w 2018 zaczęłam kopać dół na nowe oczko wodne.

wykończenie brzegów oczka wodnego
a dziś mam coś takiego

środa, 17 lipca 2019

PRZEDOGRÓDEK

Zapraszając do swego ogrodu, powinnam w zasadzie zacząć od przedogródka, bo każdy gość przecież tędy zaczyna zwiedzanie. Przyznam się, że nie zrobiłam tego, bo ten fragment ogrodu Tamaryszka wyglądał do tej pory tragicznie.
Ostatnio zaszły tu duże zmiany, więc ośmielam się wreszcie zaprosić tu czytelników bloga.

firletka kwiecista miskant Morning Light
od razu widać, jaki kolorystyczny schemat przyjęłam

niedziela, 7 lipca 2019

KRÓTKI FOTOREPORTAŻ Z LETNIEGO OGRODU

Tyle się ostatnio u mnie dzieje (niekoniecznie ogrodowo), że kompletnie nie mam czasu zaglądać do internetu. A tyle pomysłów na pisanie siedzi w głowie. I ciekawa jestem, co dzieje się w Waszych ogrodach. Mam nadzieję, że teraz to się zmieni i będę już aktywna w necie.

Zanim opublikuję szerszy artykuł, zapraszam na krótki spacer po letnim ogrodzie Tamaryszka.

stylowa furtka
wejście do ogrodu od strony lasu, zapraszam!


kokornak pnącze do cienia
w Kąciku pod Lipą zdrój wreszcie zamontowany (choć jeszcze woda nie płynie)

wtorek, 11 czerwca 2019

NOWINKI Z ROZGRZANEGO DO CZERWONOŚCI OGRODU

Co za upał! Ja go nie cierpię i mój ogród też. Co mogą powiedzieć właściciele ogrodów bez drzew, w pełni nasłonecznionych? Błogosławię swoje drzewa.

Podlewam, kiedy można, podtrzymując ogród przy życiu i próbuję choć troszkę działać wieczorami. Wtedy jest ciut chłodniej, ale za to jestem żywcem pożerana przez komary, których jest jakaś inwazja. Zawsze znajdą każde nie dość dokładnie posmarowane miejsce na mojej skórze.

allium Christophii
rozplenice jeszcze nie mają kłosków, w tym czasie miejsce zdobią wielkie główki czosnków Krzysztofa